Jedną z branż najdotkliwiej dotkniętych przez pandemię jest turystyka. Mieliśmy bardzo bogaty program wycieczek na ten rok. Sytuacja zmusza nas jednak do dostosowania się do sytuacji.

Pierwszy wyjazd zaplanowany był na 16 marca – do pięknej i bogatej kulturowo Jordanii. Do ostatniej chwili nie wiedzieliśmy, czy będziemy mogli wyjechać, czy też nie. Dopiero w piątek 13 marca ogłoszono wprowadzenie stanu pandemii w Polsce, zamknięcie granic i kwarantannę. Również w tym dniu otrzymaliśmy od naszego jordańskiego Partnera informację o zamknięciu granic Jordanii. Natychmiast powiadomiliśmy uczestników o odwołaniu wyjazdu.

Priorytet ma dla nas bezpieczeństwo uczestników. Dlatego decyzje o odwołaniu terminu wycieczek podejmowane były przez pryzmat rozwijającej się dynamicznie sytuacji. Jednak musieliśmy brać także pod uwagę kwestie finansowe całego przedsięwzięcia – sytuacja była zupełnie nowa, nigdy dotychczas nie zdarzyło się zablokowanie turystyki w skali ogólnoświatowej na trudny do przewidzenia okres. Zapisy na wycieczki odbywały się od października. Zakupione zostały bilety lotnicze, zaliczkowane hotele, wstępy, przewodnicy – dynamiczny rozwój turystyki w ostatnich latach spowodował konieczność dokonywania rezerwacji z dużym wyprzedzeniem i wysokiego zaliczkowania. Konieczne było nieszablonowe rozwiązanie pojawiających się problemów.

Jasne się stało, że turystyka stanęła w obliczu bankructwa. Konieczność zwrotu wpłaconych przez turystów opłat spowodowałaby totalną plajtę nie tylko biur podróży, ale także transportu, hoteli, przewodników, pilotów i wszystkich obiektów utrzymywanych z turystyki. Jakimś rozwiązaniem byłaby zmiana terminów wyjazdów zamiast rezygnacji. Pod hasłem #nieodwołujzmieńtermin rozpoczęto akcję propagowania tej propozycji. Zaliczki zostały na poczet przyjazdu w dalszym, bezpiecznym terminie. Trzeba mieć świadomość, że to nie uchroni branży przed stratami, ale pozwoli przetrwać.

Pod koniec marca sejm wprowadził ustawę, na mocy której pojawiły się dwie ważne regulacje. Pierwsza dotyczyła terminu zwrotu zaliczek w przypadku odwołania wycieczki lub rezygnacji z wyjazdu w przypadku braku akceptacji nowego terminu wycieczki – okres zwrotu został wydłużony z 14 do 180 dni. Drugą było wprowadzenie vouchera, który, ważny przez rok od odwołanej wycieczki, pozwalałby na wykorzystanie zaliczki na dowolną inną wycieczkę.

Spotkaliśmy się z ogromnym zrozumieniem problemu ze strony naszych wycieczkowiczów. Absolutna większość zgodziła się na nowe terminy, nawet, jeżeli wycieczkę przełożyliśmy na przyszły rok. Jest też grupa, która skorzysta z naszych voucherów, których ważność wydłużyliśmy do końca 2021 roku.

Naszym wycieczkowiczom, którzy dzwonili i pytali o wycieczki doradzaliśmy przede wszystkim spokój i cierpliwość. To ważne, by ewentualna decyzja o rezygnacji z wycieczki nie okazała się pochopna i nie pociągnęła za sobą finansowych konsekwencji. Otóż sam strach przed pandemią nie jest wystarczającym powodem do bezkosztowej rezygnacji, o której mówi art. 47 pkt 4 ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2361, z 2018 r. poz. 650, 1629):

„4. Podróżny może odstąpić od umowy o udział w imprezie turystycznej przed rozpoczęciem imprezy turystycznej bez ponoszenia opłaty za odstąpienie w przypadku wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie (...)”

Przepis ten warunkuje możliwość rezygnacji z wycieczki bez ponoszenia kosztów rezygnacji (czyli kosztów faktycznie poniesionych przez organizatora – rezerwacji, biletów, hoteli itp.), wystąpieniem nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności. Sama pandemia, ani strach przed nią nie jest taką okolicznością. Może być odwołanie lotu, zamknięcie granicy (zakaz wyjazdu), zakaz przemieszczania się – poparte stosownymi dokumentami (informacją przewoźnika, rozporządzeniem, urzędowym nakazem lub zakazem).

Natomiast w momencie zmiany terminu wycieczki przez organizatora, uczestnik ma prawo nie wyrazić zgody, zachowując prawo do zwrotu wpłaconych zaliczek. Nowa regulacja przyjęta w ramach tzw. „Tarczy antykryzysowej” w marcu br. daje jeszcze turyście możliwość przyjęcia vouchera o wartości równej wpłaconym zaliczkom i jednocześnie wydłuża termin zwrotu zaliczki do 180 dni.

 

Decyzje o przesunięciu wycieczek następowały sukcesywnie, wraz z informacjami o dalszym utrzymaniu zamknięcia granic, okresu kwarantanny, ograniczeń w poruszaniu się, w transporcie. Do tej pory przesunięte zostały wszystkie wyjazdy do końca czerwca. Mamy nadzieję, że od 1 lipca możliwy będzie powrót na turystyczny szlak. Ale to zależy od tego, czy do autokaru będzie mogło wsiąść 45 osób, choćby nawet w maseczkach...